Zmiana domeny

Niestety, nie za bardzo lubię WordPressa i przestawiam się na Bloggera. Można tam zrobić listę ulubionych bogów (NIE TYLKO BLOGGEROWYCH!) i jest tam DUŻO wygodniej pisać.  Musiałam ogarnąć nową domenę i wkrótce przepiszę kilka wpisów do nowego bloga. Bardzo Wam dziękuję, że czytaliście go (mam aż 1000 odsłon, co bardzo mnie cieszy) ale ten adres zamrażam.

Oto adres mojego nowego bloga:

http://wolna-jak-wilk.blogspot.com/

pozdrawiam :)

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Odgruzuj swój pokój! Cz.2 Półki i szafki

A oto druga część cyklu o sprzątaniu. Dziś przejdziemy do praktyki :)

Po pierwsze: Moim zdaniem najpierw należy sprzątnąć półki i szafki, a później dopiero podłogę i płaskie powierzchnie. Bo gdzie włożysz resztę rzeczy, gdy wszystkie szafki są zagracone?

Po drugie: Uważam (choć to moja subiektywna opinia), że lepiej raz się zebrać niż sprzątać po kolei przez dłuższy czas. W przerwach między porządkami często coś się zabrudzi i zagraci

Więc tak:

1. Wyrzuć wszystko z danej powierzchni. Proste, a działa. Wszystko połóż na podłodze. Uważaj na delikatne rzeczy!

2. Umyj półkę i wytrzyj

3.Usiądź wygodnie i posegreguj swoje przedmioty.

Miejsce przed sobą podziel na trzy kupki:

-Zostają

-Do wyrzucenia

-Do piwnicy, na strych itp.

Potem weź każdą rzecz do ręki i zastanów się, czy jest Ci na prawdę potrzebna.

  • Wiele z nich trzymasz z sentymentalnych powodów. Pomyśl wtedy czy na pewno ją lubisz. Nie może się ona kojarzyć z niczym złym, gdyż po co ją wtedy trzymać
  • Wyrzuć też wszystkie „Powtórki” przedmiotów: zapasowe długopisy, kolejny korektor itp. Zostaw sobie tylko jeden, porządny.
  • Wyrzuć wszystkie zniszczone i byle jakie przedmioty.- Postaw na jakość
  • Wszystkie łapacze kurzu- wyrzuć- zostaw sobie najwyżej kilka ulubionych ozdób.

Moja rada: Jeśli nie możesz się zdecydować czy wyrzucić coś czy nie, weź i… schowaj do piwnicy, na strych itp. ! Zobaczysz, że uda Ci się przeżyć bez danej rzeczy i nie będzie już dla Ciebie tak sentymentalna. Po jakimś czasie oczyść piwnicę i gotowe :)

Od razu wyrzuć śmieci!!!- To bardzo ważne, gdyż możesz jeszcze raz je przeszukać i na twoje półki wróci połowa z nich .

4. Umyj półkę i włóż resztę rzeczy. -Jeśli coś Ci się nie mieści do danej szafki znajdź dla tej rzeczy inne miejsce.  Nie ma nic gorszego od wysypujących się przedmiotów.

5. Te przedmioty, które są w dobrym stanie, a nie chcesz ich, rozdaj potrzebującym lub sprzedaj

Gdzie można oddać/sprzedać przedmioty:

-Za śmietnik z karteczką, że ktoś potrzebujący może je wziąć- łatwe i skuteczne

-Sprzedać na placu (w Krakowie można np.na Kazimierzu)-niestety trzeba wstać wcześnie

-Sprzedać na Allegro/Gumtree/Tablicapl. itp.

-Zorganizować  wyprzedaż garażową- jak się ma dom…

-Oddać do komisu- mało wysiłku, a jakiś grosz wpadnie

-Oddać do kościoła na Caritas,

-Oddać PCK (często są różne zbiórki)

-Oddać znajomym

itd.

5. Oczyść tak wszystkie półki i szafki

 

W następnym poście: książki :)

 

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii, minimalizm, takie gadanie, wyzwania | Otagowano , , , , , , , , | 1 komentarz

Mój cenny czas

Bardzo Was przepraszam za tak długą nieobecność i brak wpisów. Niestety nauka i blog nie idą z sobą w parze. Ale właśnie temu chciałbym poświęcić ten wpis. O czasie- a dokładniej jego braku. Często skarżę się na brak czasu- na naukę, czytanie, pasje itp., ale CO tak naprawdę zabiera mi go? Chcę się zastanowić. Pod spodem wypiszę moich głównych złodziei czasu, a obok, jak mogę przestać go marnotrawić. I zaczynam:

1. Komputer

Wiadomo- całe, bezproduktywne ślipienie w monitor. Zabiera czas i wzrok. Sama ze sobą ustaliłam, że 30 min dziennie to max.  Strony, które zabierają mój czas będę przeglądała w wolnym czasie na lekcjach informatyki (gdy skończymy lekcje i możemy poklikać) W domu będę zaglądała jedynie  na:

-Bloga (to oczywiste) 8-)

-Librusa-czyli nasz internetowy dziennik

-Wszystko związane ze szkołą (Wsipnet, materiały, informacje itp.)

-Muzyka z youtube- mam własny punkowy Kanał, ale TYLKO słuchanie!

2. Telewizor

Tak na prawdę bardzo mało oglądam TV, ale zawsze coś tam się trafi. Telewizja to przekłamania, reklamy i jedna, wielka KOMERCJA. Niestety,ale bombardowanie reklamami jest męczące i odwraca uwagę od innych spraw. (Niedługo postaram się poświęcić temu dłuższy wpis.)

3. Ogłupiające książki, które czytałam już milion razy

Mam taki zwyczaj czytania wiele razy tych samych książek. Kiedyś uwielbiałam (niestety) Harrego Pottera, Zmierzch i inne czytadła. Czytałam je po sto razy, stojąc w miejscu. Ten czas wolę poświęcić na nowe książki, dzięki którym wzbogacę swoją wiedzę.

 

Co będę robiła z wolnym czasem???

  • Czytała- uwielbiam czytać
  • Uczyła się- to może nie jest moje ulubione zajęcie, ale przydatne
  • Ćwiczyła- lubię ruch poza tym chcę być sprawniejsza fizycznie (patrz Rok ze sportem)
  • Rozwijała swoje pasje- Rysowanie,  DIY , gotowanie, pisanie bloga i nie tylko
  • tzw. Bimbała- czyli nie robiła NIC
  • Chodziła na spacery
  • Drzemała
  • Pozbywała się kolejnych rzeczy- uwielbiam wyrzucać- to chyba trochę dziwne :)

I wiele innych

Wolny czas bardzo się przydaje- czyż nie :)

pozdrawiem :)

Opublikowano Bez kategorii, minimalizm, samorozwój, takie gadanie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Odgruzuj się Wstęp

Każda z nas ma często takie myśli:

Nie mam co na siebie włożyć,

Nie mogę tego znaleźć,

Po co mi to?

Ja też tak często myślałam. Zaczęłam czytać minimalistyczne blogi (na dole moje ulubione), książki (temu poświęcę następną część) i, co najważniejsze, rozglądnęłam się po swoim pokoju. Jako że mieszkam z mamą (nie jestem pełnoletnia) mam do dyspozycji mały pokoik. Na moich 9m kwadratowych było widać ten nadmiar :(

Wprost tonęłam w rzeczach. Miliony kurtek, z których już wyrosłam, gadżety, dodatki do gazet, sterty papierów. Miałam takie dwie, duże półki na same papierzyska, zeszyty i długopisy- po prostu koszmar.  Na szczęści w porę udało mi się „ogarnąć”. Ponad rok temu zajęłam się żmudnym odgruzowywaniem zawalonego pokoju. Tak. Zajęło mi to rok. Ponieważ co tydzień, miesiąc przekładałam moje sterty i wyrzucałam znów większą część. I tak w kółko. Dopiero kilka tygodni temu oddałam moje stare pluszaki zalegające na półkach do PCK. I w ogóle nie poczułam straty. Tak samo jak po papierach, książkach (które jeszcze muszę odgruzować), i wszystkich innych pierdołach. Czuję się lżej i milej- nie muszę szukać czegoś tak długo- choć jeszcze daleko mi do doskonałości. Zrobiłam ostatnio remanent i wyszło, że ciuchów jesiennych mam ok. 30. Razem z kurtkami! Wydaje moi się to dobry wynik, gdyż większość ciuchów bardzo często noszę.

W  kolejnych wpisach będę wpisywała po kolei co powinnaś zrobić do pozbycia się uciążliwych gratów (jeśli je masz)

A oto lista linków:

http://drogaminimalisty.blogspot.com/

http://pasjavspraca.com/

http://www.wolnymbyc.pl/

http://www.prostyblog.com/

 

Opublikowano minimalizm, takie gadanie | Otagowano , , , | 2 komentarzy

Jak udało mi się zyskać pałę, czyli przedłużenie wyzwania

Powiem tak: moje tygodniowe wyzwanie nie wyszło mi tak jakbym chciała. Na początku, czyli ok. do niedzieli, prawie NIC nie robiłam. Nie zrobiłam zadania, fuksem uniknęłam odpowiedzi…

Zebrałam się dopiero tak naprawdę w poniedziałek i do środy udało mi się porządnie uczyć. Niestety, jak to w szkole bywa, pech to pech. „Pożyczyłam” koleżance zeszyt z zadaniem i niestety zostałyśmy przyłapane :(

No i Pała !!!

Ale trudno, na następnej lekcji zgłoszę się z tego przedmiotu do odpowiedzi i będzie OK. Mam nauczkę, ale z racji całej akcji przedłużam tydzień skutecznej  nauki.

PS. Mój Rok Sportu nadal działa tylko z małymi zmianami. Okazało  się, że najpierw zacznę od treningu ogólnego (dziś 35 min!), a potem wezmę się za resztę. Myślę też o zapisaniu się na jogę, luba zumbę, na którą chodziłam wcześniej.

:)

Opublikowano Bez kategorii, takie gadanie, wyzwania | Otagowano , , , | Skomentuj

Zwolnij trochę !!!

Gdy w piątek wracałam ze szkoły śpieszyłam się, chcąc zdążyć na wcześniejszy autobus. Jednak czas szybko uciekł, więc i tak było już za późno. Szłam wolnym krokiem, a gdy dotarłam na przystanek wcześniejszy autobus już dawno odjechał. Mając przed sobą 15 minut czekania byłam trochę zła, lecz była ładna pogoda, a najlepsze miało nadejść…

Po chwili spojrzałam w górę, gdy przelatywał helikopter, a po chwili pojawili się spadochroniarze. Było ich około 20. Ich spadochrony były różnokolorowe. Patrzyłam na nich jak zaczarowana przez kilka minut…

Gdybym zdążyła na wcześniejszy autobus, nie zobaczyłabym ich. A po co śpieszyć się bez potrzeby? Ile ciekawych zjawisk nas przez to ominęło?

Od dziś postanowiłam sobie iść wolniej, podziwiać piękno otaczającego mnie świata.

:)

Opublikowano samorozwój, takie gadanie | Otagowano , | 3 komentarzy

Na pomoc marzeniom :) cz.1

Według niektórych badań statystycznych 18% Polaków o niczym nie marzy ! Gdy to przeczytałam zdziwiło mnie i zasmuciło, czemu to tyle osób nie chce poprawić swojej przyszłości. Bo przecież to są marzenia.  Każdy człowiek powinien mieć swój pomysł na życie, marzenie o swoim idealnym JA. I właśnie marzeniom chciałabym poświęcić ten wpis.

CZ. 1 – Zdefiniuj i zapisz

     Aby wiedzieć, jakie naprawdę ma się marzenia trzeba je zapisać. Weź kartkę papieru, notes lub coś innego (jednak polecam  segregator lub plik na komputerze, gdyż jest tam wygodnie dodawać nowe pomysły). Poza tym pisz na ładnym papierze, by twoja lista wyglądała naprawdę ładnie! Bardzo dobrym sposobem (np. w moim przypadku, jest poprowadzenie bloga. Twoi czytelnicy będą Cię motywować, do spełnienia swoich marzeń)

     I uwaga: Pisz tylko swoje, prywatne marzenia. Nie wzoruj się na innych, lecz spróbuj ułożyć własna listę.

Cz.2 Na początku zajmij się tylko kilkoma marzeniami na raz.

     Ze swojej listy wybierz kilka marzeń. Pomyśl, co dokładnie musisz zrobić, aby je zrealizować. (np. muszę schudnąć- zamień na: będę jeść  śniadania, będę więcej się ruszać,itp. Te mini cele rozbij na jeszcze mniejsze: np. co dzień będę wychodziła na 1h spacer.

Możesz tez wypisać sobie w punktach co możesz zrobić. Oto przykładowa lista:

 

Moje marzenie:

…………………………………………………………………………

Co muszę zrobić aby się spełniło:

1……………………………………………………………………….

2………………………………………………………………………..

3………………………………………………………………………..

4…………………………………………………………………………

5………………………………………………………………………….

6……………………………………………………………………………

7……………………………………………………………………………

 

Kiedy ma się spełnić moje marzenie

……………………………………………………………………………

Cz.3 Wstań z fotela i… zacznij działać :)

Jest to najtrudniejsza część ćwiczenia. Powoli wypełniaj (po jednym!) marzenie ze swojej listy. Nie przejmuj się niepowodzeniami, bądź jednak konsekwentny. Pamiętaj! Robisz to tylko dla siebie.

:)

 

 

Opublikowano samorozwój, takie gadanie | Otagowano , , , | 2 komentarzy

Tydzień w spódnicy i nowe wyzwania :)

Dziś zakończyłam tydzień w spódnicy i chciałabym przedstawić moje wnioski:

  • Spódnica jest SUPER – nigdy nie myślałam,że noszenie spódnic może być takie wygodne. Byłam ich wielką przeciwniczką. Do czasu :)
  • Dzięki spódnicy mogę się wyróżnić – Większość ludzi nosi jeansy. Jednak ja, lubiąc się wyróżnić z tłumu, chodzę w spódnicy i zauważyłam, że nawet jestem czasem jedną taką osobą w szkole!

A teraz chciałam zaproponować nowe wyzwanie -

sumienna nauka. -Pewnie większość z Was (jeśli ktokolwiek to czyta) zakończyło już naukę. Ja tkwię jeszcze w tym nieszczęsnym etapie edukacji i aby uzyskać możliwe oceny muszę się uczyć :(

Moim wyzwaniem na ten tydzień jest tak się uczyć, aby być zadowolonym z wszystkich testów i kartkówek :)

Mój plan:

1. Codzienna nauka NA BIEŻĄCO !!!! – Niestety brakuje mi tego. Muszę więc zabrać się do roboty. Taka systematyczna nauka jest dla mnie najbardziej korzystna, gdyż nie umiem uczyć się tuż przed testem :(

2. Odrabianie zadań- wszystko codziennie i bez wyjątku

3.Powtarzanie materiału dzień przed lekcją

 

PS. Mój rok ze sportem, chyba nie był genialnie zaplanowany. Najpierw muszę umieć zrobić choć 5 pompek :) Ale staram się i jest to cały czas aktualne.

 

 

Opublikowano takie gadanie, wyzwania | Otagowano , , , , | 2 komentarzy

Dlaczego nie chcę czytać blogów samorozwojowych.

Ostatnio przyłapałam się na tym, że czytam mnóstwo blogów samorozwojowych. Niby lepsze to niż Pudelek, ale zamiast rozwijać się… czytałam o tym!

Nie widzę nic złego w czytaniu takich blogów, przecież sama takiego piszę. Lecz bezmyślne przeglądanie pomysłów innych nie może wyjść na zdrowie. Trzeba wstać z foteli i zacząć działać :)

Dlatego chcę postanowić:

-codziennie będę przeglądała max. 5 wpisów na cudzych blogach

-używanie komputera ograniczę do max. 1h dziennie

-Zaoszczędzony czas poświęcę na samorozwój :)

Opublikowano takie gadanie | Otagowano , , | Skomentuj

Rok ze sportem :) Cz. 1

Moja kondycja sportowa jak zwykle pozostawia wiele do życzenia… Chciałabym być silniejsza, szybsza. Lecz nic samo się nie zrobi. Ułożyłam więc roczny plan, który pomoże mi zyskać formę. Dzieli się on na

  • ręce
  • nogi
  • brzuch
  • ogół

Oprócz tego wypełnię też kilka marzeń z mojej listy (500 brzuszków, 50 pompek, 1000 przysiadów.) Podczas ćwiczeń będę także rozciągać się, gdyż za zwinna też nigdy nie byłam.

Oto część pierwsza : ręce

Blok będzie podzielony na 90 dni. Co dzień będę robiła pompki. Po kolei, zaczynając od pięciu, co dzień będę zwiększała o jedną pompkę. Bardzo chciałabym dojść do pięćdziesięciu. Poza tym będę podnosiła ciężarki (1,5kg.), rozciągała się, i robiła ćw. ogólne. (jak to napisałam w odpowiedzi na komentarz)

Zaczynam od jutra.

PS. Wyzwanie spódnicowe nadal w toku :)

PS.2 Te treningi to mój wymysł i jak chcecie robić coś takiego, to jest to na własną odpowiedzialność :)

 

 

 

Opublikowano wyzwania | Otagowano , , , | 2 komentarzy